Przemysław Jerzy Witek

PAN "SZARY" - ANTONI HEDA

(Niniejszym szkicem, poświęconym tylko jednemu z wielu zbrojnych oddziałów Polskiego Państwa Podziemnego, chciałbym oddać należny hołd poległym i żyjącym Żołnierzom Niepodległości).

Z Panem pułkownikiem spotkałem się po raz pierwszy w życiu podczas V powojennego Marszu Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej w 1985r. Zastaliśmy wówczas zamknięte drzwi plebani w jednej z podkieleckich wiosek; przed nami przybyli tam ubowcy i zastraszyli miejscowego księdza proboszcza. Wybawił nas ówczesny Komendant Marszu, członek Kapituły - Robert Kulak, który - będąc wówczas komendantem V powojennego Marszu - w tajemnicy przygotował "wieczornicę" z legendarnym dowódcą oddziału "Szaraków" (AK-WiN) Panem Antonim Hedą ps. "Szary". Po "ognisku bez ognia" w jednej ze stodół byliśmy dosłownie rozchwytywani przez gospodarzy pamiętających partyzanckiego Dowódcę z czasów drugiej wojny światowej, podczas której podległe Mu oddziały nie przegrały żadnej bitwy; "Mieszkając w głębi dużych lasów miałem w okresie wojny okazję poznać wielu dowódców oraz wiele oddziałów leśnych AK, BCH, AL i nawet NSZ. Żaden z nich nie mógł się równać oddziałom "Szarego" i z "Szarym"; Marian Langer "Lasy i ludzie").

Antoni Heda w czasach okupacji. Kliknij, by powiększyćOd tego wydarzenia kontakt P. "Szarego" z Kadrówką trwa aż do dzisiaj. Rokrocznie, w dawnej bazie "Szaraków" - w Szewcach, spotykamy się 11 sierpnia. Podczas Marszu 2001 r. otrzymałem od P. pułkownika ostatnią książkę Jego autorstwa.

Partyzancki oddział utworzył ówczesny podporucznik WP Antoni Heda w sierpniu 1943r.; "skąpany w słońcu lud żołnierski służył Najświętszej, bo Niepodległości Sprawie, bohaterstwem i krwią serdeczną znaczył szlak wolności, a prowadził do zwycięstwa - niezniszczalny Duch Polski" - wspomina najmłodszy adiutant "Szarego", P. ppor. Jerzy Falkiewicz ps. Orlik.

Dzieje "Szaraków" opisane zostały przez Dowódcę w książce "Wspomnienia Szarego". Nie sposób przedstawić ten jakże szeroki, choć niestety mało znany, temat w krótkim szkicu. Ograniczam się do wyszczególnienia kilku akcji, z których każda zasługuje na odrębne opracowanie:
- 6.VIII.1943r. zdobycie więzienia w Iłży, uwieńczone uwolnieniem aresztowanych i skazanych na śmierć,
- 15.IX.1943r. rozbrojenie niemieckiego oddziału (45 żołnierzy) stacjonującego w majątku Pakosław,
- 23.IX. 1943r. udana akcja na zamieszkałą przez niemieckich kolonistów wieś Gozdawa k. Sienna,
- marzec 1944r. akcja na terenie Zakładów Zbrojeniowych w Starachowicach; w tym samym miesiącu przeprowadzono rekwizycję art. żywnościowych w Spółdzielni Rolniczo-Handlowej w Siennie,
- 1.IV.1944r. w ok. Jeleńca - zakończone sukcesem całodzienne walki z niemiecką obławą (nieprzyjaciel "7 wozów zabitych i rannych przy minimalnych stratach własnych: 3 zabitych i 2 rannych partyzantów. Było to jedno z najwspanialszych zwycięstw partyzanckich w Okręgu Kielecko-Radomskim"; J. Falkiewicz, wspomnienia), - lasy starachowickie - udana zasadzka na niemiecką straż leśną pomiędzy Marculami a wsią Pastwiska,
- opanowanie Końskich w nocy z 5 na 6 czerwca - uwolnienie aresztowanych,
- w okresie "Burzy" - ("Szaracy" służyli wówczas pod swym Komendantem w II batalionie 3 Pułku Piech. Leg. AK dow. przez kpt. Stanisława Porębę ps. Świątek") walki - m.in. pod Radoszycami, Trawnikami i Szewcami,
- rozbicie więzienia w Kielcach, w którym UB i sowieccy funkcjonariusze "Smiersza" osadziły wielu z Walczących o Niepodległość ( akcja w nocy z 4 na 5 sierpnia 1945r.); uwolniono wówczas ok. 350 Żołnierzy Podziemia. W pomieszczeniach parterowych części kieleckiego więzienia utworzono parę lat temu Muzeum Czynu Niepodległościowego z lat 1939-1945.

Po tej udanej akcji zgrupowanie "Szaraków" zostaje zdemobilizowane. "Żołnierze wracają na placówki, by dalej prowadzić walkę przeciwko nowej, czerwonej okupacji (..) w ramach Ruchu Obrony Armii Krajowej. Prężnym ośrodkiem oporu przeciwko ideologii marksistowsko-leninowskiej była placówka w Siennie (..)" dowodzona przez księdza Stanisława Domańskiego ps. Cezary, zamordowanego przez UB w marcu 1947r. (J. Falkiewicz, wspomnienia).

Po zdradzie przez zachodnich sojuszników sprawy polskiej, którą zdecydowali się oni dla "wyższych racji" przekazać w poplamione krwią ręce Józefa Stalina, komendantowi "Szaremu" udało się wymknąć ubowcom. Znalazł się na terenie Pomorza, przybrał nazwisko Antoni Wiśniewski. Aresztowany został w 1948r. Prawie dwa lata później "ten legendarny Dowódca zostaje kilkakrotnie skazany na karę śmierci. "Tylko opiece Królowej Polski, której był wiernym rycerzem, zawdzięcza iż wyrok nie został wykonany. Cała rodzina "Szarego" przeszła piekło tyranii komunistycznej.." (J. Falkiewicz). Dwóch Jego braci oraz mąż siostry - zamordowani zostali przez służących Rosji funkcjonariuszy UB w Kielcach, brat Stefan osadzony w więzieniu, pozostali członkowie rodziny wzywani byli na przesłuchania...

płk Antoni Heda obecnie, z tyłu płk Józef TeligaPan Antoni Heda przeżył, by wraz z innymi Towarzyszami Broni, którzy też mieli to szczęście m.in.: Stefan Bembiński ps. Harnaś, Jerzy Falkiewicz ps. Orlik, Krzysztof Hofman ps. Cyprian, Zygmunt Kiepas ps. Krzyk, Władysław Molenda ps. Grab, Stanisław Podkowiński ps. Ren, Stanisław Poreda ps. Świątek, Stefan Wojtas ps. Szczygieł i Marian Wujkiewicz ps. Judym - świadczyć o prawdzie walki o Niepodległość. 17 września, w 56 rocznicę zwycięskiej bitwy pod wsią Szewce k. Kielc (poległo wówczas ok. 100 Niemców), pod wystawionym tam pomnikiem, - jak co roku - spotkali się "Szaracy" na organizowanych tam uroczystościach, podczas których odbyła się polowa Msza Św. w intencji pomordowanych i poległych Żołnierzy spod znaku Polski Walczącej.

Cytowany przeze mnie kilkakrotnie Pan "Orlik" jest autorem modlitwy "Szaraków", której treść na zakończenie tego krótkiego szkicu przytaczam:

"Pani Jasnogórska, Opiekunko nasza, Królowo Polski, Ty, co widziałaś łuny historii na świętej tej ziemi, popioły, zgliszcza i krew serdeczną zmieszaną ze łzami, będącą zaczynem bohaterstwa, poświęcenia i odwagi w walce o wolność i godność narodu - o Pani, otocz zbawiennym płaszczem utrudzonych "Szaraków" niosących Tobie i Ojczyźnie gorące serca w dani.

Panno Święta, Częstochowska Orędowniczko, Ostrobramska Pocieszycielko, skrwawionej i zdradzonej Armii Patronko, uproś u Syna dla przyszłych pokoleń łaskę wiary, jaśniejącą w sercach w blasku chwały i sławy".

Na fotografiach:
Antoni Heda w czasach okupacji i...
... prawie 60 lat później (z tyłu płk Józef Teliga)

 

powrót do spisu treści

powrót na stronę główną